SZUKAJ
MARKA

Aktualności

Wywiad z Piotrem Konwą (4F Racing Team)

- 15.04.2013

Młodszy z braci Konwów nie tylko idzie w ślady starszego brata osiągając znakomite wyniki w wyścigach, ale również wytycza własną ścieżkę kolarskiego rozwoju. Jakie kolarstwo lubi Piotr Konwa i dlaczego ściga się w 4F Racing Team?

 




bikeWorld.pl: W ubiegły weekend wygrałeś kolarskie kryterium w Dzierżoniowie, a w Sobótce byłeś drugi. Dobrze czujesz się w szosowych wyścigach czy traktujesz je po prostu jako uzupełnienie kalendarza?

Piotr Konwa: W ubiegłym roku odpuściłem sobie starty na szosie na rzecz wyścigów MTB. W tym roku plan był podobny, ostatnie wyścigi startowaliśmy bardziej treningowo pomimo to udało mi się “zaliczyć dwa pudła”. Po rozmowie z trenerem stwierdziliśmy, że może warto było by spróbować swoich sił na szosie i dlatego w przyszłym tygodniu wystartuję na wyścigu etapowym w Chorwacji wraz z szosową kadrą narodową juniorów. Dostałem również powołanie do reprezentacji kraju na Wyścig Pokoju. Oba te wyścigi zaliczane są do Pucharu Narodów, najbardziej prestiżowych wyścigów na świecie dla juniorów.

 

bikeWorld.pl: Od tego sezonu ścigasz się w grupie 4F Racing Team. Co skłoniło Cię do przyłączenia się do drużyny Andrzeja Piątka? Czy rozważałeś także inne propozycje?

Piotr Konwa: Grupa Andrzeja Piątka zapewnia mi wszystko czego potrzebuje młody sportowiec by mógł się rozwijać tj. profesjonalna opiekę trenerską, sporo startów zagranicznych i wysokiej klasy sprzęt niezbędny do walki ze światową czołówką. Innych ofert nie miałem ale uważam, że lepiej trafić nie mogłem.

 

bikeWorld.pl: Oprócz Ciebie w 4F Racing Team ścigają się również Paula Gorycka, Monika Żur i Adrian Kucharek. Jak czujesz się z tymi zawodnikami w jednej drużynie na co dzień?

Piotr Konwa: Grupa jest mała ale za to bardzo zagrana. Każdy wprowadza do drużyny coś od siebie co sprawia, że zawsze jest wesoło. W teamie nie ma czegoś takiego jak presja wyniku (jak to bywa w niektórych klubach) do wszystkiego podchodzimy na spkojnie. Od samego początku zostałem bardzo ciepło przyjęty w grupie, po prostu dobrze czuję się wśród tych ludzi.


bikeWorld.pl: Trener Andrzej Piątek to znany i ceniony fachowiec od przygotowania kolarzy górskich. Czy są różnice w Twoim dotychczasowym prowadzeniu trenerskim? Jak oceniasz współpracę z trenerem Piątkiem?

Piotr Konwa: Nasza współpraca układa się bardzo dobrze, obecnie mam ułożony indywidualny plan treningowy, a moje poczynania śledzone są na bierząco. Comiesięczne badania wydolnościowe pokazują aktualny stan wytrenowania oraz pozwalają na ustalenie nowych stref treningowych i obciążeń. Poprzednio podczas treningów nie zwracałem zbytnio uwagi na tętno - teraz jest to podstawa mojego treningu, nie miałem też przeprowadzanych badań wydolnościowych tak jak to jest teraz. Po pierwszych startach można powiedzieć, że zmierzamy w dobrym kierunku :)

 

bikeWorld.pl: W ubiegłym sezonie ukoronowałeś swoje dobre występy w wielu wyścigach koszulką Mistrza Polki XC w juniorach. Jak sądzisz, czy w tym roku przybyło Ci rywali w czołówce czy wręcz przeciwnie?

Piotr Konwa: Jak co roku kilku dobrych zawodników przechodzi do wyższych kategorii wiekowych, za to przychodzą nowi, młodzi i często od samego początku z powodzeniem walczą o najwyższe lokaty.

 

bikeWorld.pl: Sporadycznie startowałeś do tej pory w wyścigach zagranicznych, ale deklarowałeś w ubiegłym roku, że zamierzasz częściej pojawiać się za granicą. Czy znasz już plany startowe na cały sezon w tym zakresie?

Piotr Konwa: Program szkolenia jest ułożony, ale może się zmieniać w zależności od aktualnej dyspozycji. Kalendarz w porównaniu do ubiegłego roku składa się głównie z imprez zagranicznych takich jak puchar Niemiec czy wyścigi w Czechach i wszystkie europejskie edycje Pucharów Świata. Dopełniać go będę startami w Polsce, wystartuje również w serii wyścigów Pucharu Polski MTB i Mistrzostwach Polski. Chciałem również wystartować na Mistrzostwach Polski Szosowych i Górskich ale niestety obie imprezy są w tych samych dniach co ME i MŚ w cross country.


bikeWorld.pl: Podczas Mistrzostw Europy XC w Moskwie 2012 wywalczyłeś wraz ze swoim bratem Markiem, Mają Włoszczowska i Piotrem Brzózką czwarte miejsce w sztafecie. Podczas wyścigu ze startu wspólnego jechałeś przez pewien czas w pierwszej 10, ale defekt wykluczył Cię z rywalizacji o czołowe miejsca. Czy w tym sezonie liczysz na poprawę? Co chciałbyś osiągnąć na mistrzostwach Europy i świata XC?

Piotr Konwa: Poprawa w stosunku do ubiegłego sezonu już jest widoczna,udało mi się odnieść pierwsze zagraniczne zwycięstwo. Natomiast cel na ten sezon to zdecydowanie pierwsza dziesiątka na Mistrzostwach Europy i Świata. O ile nic mi się nie przytrafi to wieże, że stać mnie na taki rezultat, a może nawet coś więcej. Kto wie czy nie powalczymy także w sztafecie o dobry wynik.

 

bikeWorld.pl: W jakie wyścigi celujesz na krajowym podwórku? Co jest Twoim największym celem w tym sezonie, poza utrzymaniem koszulki Mistrza Polski?

Piotr Konwa: Docelową imprezą w Polsce są wspomniane Mistrzostwa Polski i obrona koszulki z orzełkiem. Poza tym oprócz wyścigów Góry Świętokrzyskie MTB Cup i Maja Włoszczowska MTB Cup nie ma gdzie się pościgać w Polsce na dobrym poziomie.

 

bikeWorld.pl: W Polsce wiele tras XC, których to imprez i tak jest niewiele, nie przystaje poziomem do zachodnich imprez. Na jakich trasach czujesz się najlepiej i co radziłbyś zmienić organizatorom wyścigów cross country w naszym kraju?

Piotr Konwa: Polskie cross country w ostatnich latach zmierza w dobrym kierunku i oby tak dalej. Zaczynają powstawać trasy z prawdziwego zdarzenia, nie tylko ciężkie fizycznie ale też wymagające od zawodnika niemałych umiejętności technicznych. Ostatnio w Polsce panuje moda na robienie tz. dropów, jest to ciekawe urozmaicenie tras ale nie należy przesadzać z ich ilością i wysokością, pamiętajmy że to tylko MTB a nie DH. Rowery są coraz lżejsze i siłą rzeczy mniej wytrzymałe. W Polsce z obecnych tras bardzo podoba mi się pętla w Jeleniej Górze, Wałbrzychu czy Gielniowie. Kilka lat wstecz na ciekawych trasach swoje wyścigi organizował Czesław Lang.


bikeWorld.pl: W wielu wypowiedziach podkreślasz, że w wielu sprawach wspiera Cię Twój starszy brat, Marek. Czy na co dzień trenujecie również ze sobą? Czego uczysz się od Marka?

Piotr Konwa: Z Markiem trenowałem od początku swojej kariery zawsze był moim wzorem do naśladowania. To on uczył mnie techniki jazdy na rowerze. W tamtym roku wprowadził mnie w świat zagranicznych wyścigów cross country i dzięki niemu pierwszy raz wystartowałem na Pucharze Świata. Zawsze mogłem liczyć na jego wiedzę i pomoc sprzętową. Ostatnio już coraz mniej ze sobą trenujemy z racji różnych barw jakie reprezentujemy i jego obecnego miejsca zamieszkania. Ale gdy tylko nadarza się okazja chętnie przyjeżdżam do niego by razem pojeździć po górach.

 

bikeWorld.pl: W tym roku skończysz ściganie w juniorze i przejdziesz do kategorii młodzieżowców. Czy po rocznym kontrakcie z 4F Racing Team zamierzasz zmienić drużynę czy zostać w ekipie Andrzeja Piątka? Od czego uzależniasz tę decyzję?

Piotr Konwa: Narazie skupiam się na tym co jest tu i teraz. Wszystkie decyzje będą uzależnione od tego jak będę spisywał się w tym roku. Chciałbym w tym sezonie spróbować swoich sił na szosie kto wie co z tego wyjdzie.

 

bikeWorld.pl: Często podkreślasz, że Twoja prawdziwa pasja to XC. Czy rozważasz w przyszłości starty w maratonach? A może myślisz o przejściu na szosę?

Piotr Konwa: Od jakiegoś czasu głownie skupiam się na MTB i całkiem dobrze mi to wychodzi. Maratony raczej nie wchodzą w grę, nie jest to coś co mnie kręci, raczej stosuje je jako dopełnienie kalendarza. Po pierwszych startach w sezonie wraz z trenerem stwierdziliśmy, że warto było by spróbować kilku startów na szosie i zobaczymy co z tego wyjdzie. W związku z tym w moim tegorocznym kalendarzu pojawiło się kilka imprez szosowych min. wspomniana już etapówka w Chorwacji, Wyścig Pokoju czy Puchar Prezydenta Grudziądza. Być może uda się zakwalifikować na szosowe mistrzostwa Europy i Świata.

 

bikeWorld.pl: Czy przesiadłeś się już tylko na twentyninera czy jeszcze sporadycznie dosiadasz roweru na 26 calach? Co sądzisz o nowym rozmiarze 27,5 cala?

Piotr Konwa: Z racji mojego wzrostu najoptymalniejszym rozwiązaniem jest rower na kołach 29 i raczej nie zastąpie go niczym innym. Wszystko uzależnione jest od indywidualnych preferencji i wzrostu zawodnika. Z tego co słyszałem rower 27,5 łączy w sobie komfort jazdy twentyninera oraz sztywność i wagę roweru na kołach 26, więc brzmi bardzo zachęcająco.  




Autor:Arkadiusz Kogut
Źródło: bikeworld.pl


W TYM SEZONIE POLECAMY
Rowery GravelRowery CubeRowery KrossRowery TrekkingoweRowery SzosoweRowery ElektryczneRowery Elektryczne CubeRowery Elektryczne HaibikeTrenażery roweroweNamioty Fjord NansenŚpiwory Fjord NansenKurtki The North FaceRolki RollerbladeRowery KellysRowery GiantPlecaki Jack WolfskinPlecaki The North FacePlecaki TurystyczneButy trekkingoweBielizna termoaktywnaNartyDeski SnowboardoweButy narciarskieNarty AtomicNarty SalomonNarty HeadKaski narciarskie
POPULARNE MODELE
• Cube Access   • Cube Aim   • Cube Nuroad   • Cube Cross   • Cube Nature   • Cube Reaction   • Haibike Sduro   • Felt Broam   • Rondo Ruut   • Kross Trans   • Kross Esker   • Kross Evado   • Giant Atx   • Giant Revolt   • Giant Liv   • Giant Talon   • Giant Roam   • Kellys Soot   • Atomic Redster   • Atomic Cloud   • Atomic Vantage   • Atomic Hawx   • Head Supershape   • Salomon X Max   • Salomon S/Max
Wersja Mobilna   |   Wersja PC
Copyright 2008-2026, OlimpiaSuperSport sp. z o.o. sp.j.
Bydgoszcz
Wszelkie prawa zastrzeżone